Zaznacz stronę

Świadectwa

„Byłam człowiekiem umarłym wewnętrznie” – mówi Daga Diug, pedagog, specjalista terapii uzależnień, dziennikarka.  Mając dobry dom i kochających rodziców, odczuwała ogromną pustkę w sercu. Jak wielu młodych ludzi, myślała, że spróbuje tylko raz i nic się nie stanie… Że życie będzie przez to piękniejsze, a ona stanie się lepszą artystką.  Daga szukała miłości, a znalazła iluzję. Szukała fajnego życia, a otarła się o śmierć. 

„I odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym winowajcom…”

O potędze wybaczania i miłości, mówi trener, coach i konsultant: Jarek Grabarczyk.

” I ja byłem jak strzelony piorunem wtedy. Wracałem do domu, wiedziałem, że coś się stało. Pamiętam, jak byłem w moim pokoju i próbowałem zasnąć; patrzyłem w sufit i nie mogłem spać. I wiedziałem wewnątrz mojego serca, że coś się wydarzyło.”
Jak to jest, kiedy zalewa Cię fala miłości Boga, kiedy Jezus przytula Cię do swojego serca ?  Nie wszystkich ludzi, nie kogoś obok, ale właśnie Ciebie. Posłuchaj Marcina Zielińskiego.

„Wszyscy jesteśmy stworzeniami bożymi. A w momencie, kiedy się nawracamy, stajemy się dziećmi Boga. Czyli oznacza to, że mamy moc (…)”
O tarocie, nawróceniu i upadkach opowiada Maja Agnieszka Frykowska-Brzezińska, uczestniczka trzeciej polskiej edycji Big Brothera oraz trzeciej i czwartej polskiej edycji Baru, była redaktor naczelna portalu antyplotkarskiego XoXo.pl, była prezenterka telewizji Tele 5, aktorka, piosenkarka, przede wszystkim żona, matka i ewangelizatorka.

„Około czterdziestu ludzi z mojego środowiska muzycznego stało się ofiarami narkotyków, alkoholu i życia na krawędzi. Mnie Pan Bóg przed tym ustrzegł” – tak głosi swoje świadectwo Dariusz „Maleo” Malejonekkompozytor, wokalista i gitarzysta, członek zespołów Kultura, Izrael, Moskwa, Armia, Houk. 2Tm2,3 oraz Arka Noego, a także założyciel i lider Maleo Reaggae Rockers i członek Akademii Fonograficznej.

„Trzeba iść dalej”, mówi Jan Mela, najmłodszy w historii zdobywca biegunów. Tragiczna śmierć brata, wypadek, amputacja nogi i ręki… Janek nie wierzy w przypadki i uważa, że wszystko to było po coś.