zaloguj się

 

Relacja z Forum  "Uwielbienie uwalnia serce" 7/8.02.2015

Zobacz też zdjęcia z forum

  W dniach 7 – 8 lutego 2015 roku odbyła się sesja formacyjna UWIELBIENIE UWALNIA SERCE!. Gościem spotkania była Maria Vadia znana w świecie ewangelizatorka i charyzmatyczka. Szczególnym charyzmatem Marii jest uwielbienie i zapalanie innych do oddawania chwały Bogu oraz dar proroctwa. Podczas sesji Maria służyła zgromadzonym depozytem otrzymanym od Pana. Każdą konferencje rozpoczynała modlitwą i słowami poznania. Łaska Pana była bardzo hojna, dokonało się wiele uzdrowień wewnętrznych i fizycznych.
   Podczas sesji posługiwało wielu wolontariuszy z naszej wspólnoty. Pomagaliśmy m.in. w sekretariacie, zespole muzycznym, dystrybucji, kuchni. Mimo trudu, a także często konieczności zapierania się samego siebie, czuliśmy radość w sercach.
  Pierwszą konferencję „Otwórz się na więcej” wygłosił o. Remigiusz Recław SJ. Zaprosił do otworzenia się na Boga maksymalnie. Przypomniał, że wśród zgromadzonych są dwa typy ludzi, jedni mają skłonność do nadmiernego racjonalizowania, a drudzy nadmiernej egzaltacji uczuć. Zarówno jedni jak i drudzy nie przyjmują właściwej postawy przed Bogiem. Należy dążyć do równowagi duchowej, która wypływa z rozeznawania duchowego.
   W konferencji „Na ziemi, tak jak w niebie” Maria zachęcała zebranych do uwalniania własnej wiary w Boga i przyjmowania uzdrowień. Przypomniała, że w Niebie nie ma chorób, gniewu, lęku, ubóstwa, depresji, a Bóg działa wśród nas by zniszczyć zło, z którym się zmagamy. Duch Boży, który żyje w swoim Ludzie, ma moc wyprowadzić z każdej rozpaczy i ciemności. Oddawanie chwały Bogu w każdym położeniu, sprowadza Królestwo Boże na ziemię. Jesteśmy zobowiązani do oddawania chwały Bogu całym sobą – duchem, duszą, ciałem. Dzięki uwielbieniu możemy żyć w Bożej atmosferze, Duch Święty może działać. Musimy przyjąć styl życia polegający na dziękczynieniu, oddawaniu chwały Bogu, a dzięki temu w naszym życiu będą miały miejsce przełomy.
  W konferencji „On przychodzi z uzdrowieniem w swoich skrzydłach” Maria przypomniała, że w Bożej atmosferze jest uzdrowienie z każdego bólu i dolegliwości. Kara za nasze grzechy spoczęła na Jezusie Chrystusie, na Krzyżu dokonało się nasze uzdrowienie. Nasz Bóg jest Uzdrowicielem, przynosi uwolnienie, przebaczenie w swoich skrzydłach.
  W konferencji „Opadają kajdany i otwierają się drzwi” Maria zapalała do przechodzenia z Radością przez każdą chorobę, ból i cierpienie. Do uwielbiania i dziękowania Panu w każdym położeniu. Wskazała na św. Pawła, który mimo ucisków wytrwał w Radości. Zachęcała do szukania wpierw Królestwa Bożego, a wtedy inne rzeczy np. zdrowie, powodzenie, staną się naturalną konsekwencją takiego stylu życia.

Opr. kk

  W konferencji „Objawienie serca naszego Taty” Maria Vadia zachęcała , abyśmy przyszli do Jezusa, który objawi nam serce naszego Taty - Boga Ojca, a Duch Święty uwolni w nas wtedy ducha synostwa. W Bożym sercu jest pragnienie, abyśmy czuli się Jego synami i córkami, byśmy Mu zaufali, gdyż nas zawsze kocha i nie gniewa się na nas. Jezus wziął naszą karę na siebie na krzyżu. Bóg chce, byśmy pozwolili Mu napełnić się Jego miłością i ma dla nas przygotowane same dobre rzeczy. Dziękujmy mu i cieszmy się z naszego dziedzictwa. Jednocześnie prośmy o uzdrowienie z ewentualnych ran zadanych przez naszego ziemskiego tatę, aby nie wpływały na naszą relacje z Panem. Bóg ma moc uzdrowić w nas obraz samego Siebie.

  Ostatnia konferencja Marii to „Duch Święty - sprawca naszego uzdrowienia”. Odkryliśmy, że Duch Święty jest duchem odnowienia - Jego celem jest odkupienie ludzkości. Posługa prorocka to posługa odnowienia. Jest to dar, dzięki któremu możemy innych pocieszać, zachęcać i budować. Bóg ma dla każdego wspaniały plan „ani oko nie widziało, ani ucho nie słyszało, ani serce człowieka nie zdołało pojąć, jak wielkie rzeczy przygotował Bóg tym, którzy Go miłują." (1 Kor 2, 9). Stajemy się partnerami Ducha Świętego, gdy wsłuchujemy się w objawienie słowa prorockiego, prosimy Boga o zrozumienie go i je stosujemy w naszym życiu. Przez wielbienie Boga i modlitwę w językach uwalniamy strumienie Bożej miłości.


Opr. ao

 

 



 


XII Forum Charyzmatyczne OJCIEC 4-6.X.2013r

Forum zawsze przyciąga osoby z całej Polski i nie tylko… . Tym razem również na spotkanie z Bogiem Ojcem przybyło bardzo wiele osób, młodzi i starsi, dorośli i dzieci, rodziny i kapłani, siostry zakonne i zakonnicy. Wszyscy uczestnicy, ale również każdy z posługujących podczas Forum, przyszedł się spotkać z Miłością Ojca. Każdy z nas tej miłości potrzebuje, bez względu na to czy otrzymał ją od ziemskiego ojca czy nie. Mamy w sercu pragnienie doświadczenia obecności Ojca, a Bóg jako dobry tata chce na to pragnienie odpowiadać.

Pierwsze co przykuło moją uwagę to ogromny napis nad sceną „OJCIEC” – pomyślałam - nie lepiej byłoby TATA? –brzmi bardziej czule i delikatniej, ale zobaczyłam małego chłopczyka, który raczkuje wokół nóg wysokiego i postawnego mężczyzny, i w moim sercu pojawiła się myśl - jednak OJCIEC, silny, potężny, moje schronienie, a jednocześnie opiekuńczy, przytulający do policzka, tak jak ten tata, który właśnie trzyma na rękach swoją córeczkę i całuje ją po główce. Piękny widok. Tylko co z tymi, którzy tego nie doświadczyli w swoim życiu? Co ze mną? Bóg od razu odpowiada w konferencji  o.Rafała Radosława: „ Ja jestem Twoim Ojcem, ja Bóg jestem Twoim Ojcem, dobrym tatą, ja Ciebie kocham.” Nie ważne jakie masz doświadczenie, bądź przy Bogu, popatrz kim jest, mów do Niego, uwielbiaj Go, bo w tym jest uwolnienie. Czy wierzysz, że Bóg cie kocha? Pytanie to pracowało w moim sercu i pewnie w sercu uczestników przez całą przerwę na kolację. Po przerwie kolejne spotkanie, bardzo głębokie, to był czas dla wszystkich, którzy pragną doświadczyć namacalnie miłości Ojca. Nagle słyszę słowa Darka mówiącego konferencje: ”Doświadczenie bycia dzieckiem Boga wszystko przemienia, uzdrawia wszystko, poczucie, że jestem w rękach Boga – zmienia wszystko!„. Mocne słowa, które trafiają do serca. Przecież ja doświadczyłam w swoim życiu miłości Boga Ojca, poczucia, że jestem Jego ukochanym dzieckiem i ta miłość przemieniła całkowicie moje życie, uzdrowiła mnie i otworzyła moje oczy. Nie klękam, ale stoję i modlę się za tych, którzy pragną tego doświadczyć i pojawia się w sercu wdzięczność i prośba, dobry Boże daj im doświadczyć jakim dobrym jesteś tatą.

Kolejny dzień i kolejne spotkanie z Ojcem rozpoczęło się wspólnym uwielbianiem Pana. Posłuchaliśmy na początek dnia konferencji Ingi Pozorskiej o zadaniu ojca, aby kochać i jednoczyć. Słowa, które każdy z nas powinien wziąć sobie do serca: „Kochać to dzielić się tym co najlepsze”. Inga podzieliła się swoim doświadczeniem ojca ziemskiego, jak doświadczała miłości swojego Taty, jak dawał Jej wszystko to co najlepsze, jak uczył tego co najważniejsze w życiu. Mogliśmy też usłyszeć kilka zdań o o.Józefie Kozłowskim, który każdą chwilę wykorzystywał aby się cieszyć, aby mówić o tym jaki dobry jest Bóg. Ojciec Józef w każdej sytuacji potrafił znaleźć moment, żeby opowiedzieć o dobroci Boga, zawsze uczył, że zewnętrzne okoliczności o tyle będą nam przeszkadzać w dobrym życiu, o ile  na to pozwolimy. Zachęcał do tego, żeby świętować to, co otrzymujemy jako dar. Zadanie Ojca to też stwarzać w dziecku umiejętność rozwijania się, być zawsze blisko, dodawać odwagi, a Ojciec Józef zawsze był przy tych, którzy zostali Mu dani.  Jakie jest Twoje doświadczenie Ojca? To pytanie przewijało się w moich rozmowach z uczestnikami Forum, każdy z nich ma inne doświadczenie, ale każde jest wyjątkowe. Dla Tatusiów szczególną konferencją była ta, powiedziana przez ks. Piotra Pawlukiewicaz, który wskazał w bardzo ciekawy sposób różnice między patrzeniem matek i ojców na niektóre sprawy i mówił jak ważna jest obecność ojca dla każdego człowieka. Myślę, że każdy tata wyciągnął coś dla siebie.

Podczas drugiego dnia Forum była też ogromna niespodzianka – koncert dzieci z zespołu Mocni w Duchu, które śpiewały piosenki z najnowszej płyty „Rycerze Światła”. Kiedy słuchałam dzieci śpiewających z wielką prostotą o tym co jest tak ważne – zapragnęłam być dzieckiem, które potrafi z prosto i z zaufaniem przychodzić do Ojca. Dzieciaki poruszyły wszystkich uczestników, miałam wrażenie, że pozwoliły na chwilę poczuć się dzieckiem Boga, zwrócić oczy ku Ojcu, ku Tacie w niebie, dla którego wszyscy jesteśmy dziećmi. Po tym doświadczeniu mogliśmy uczestniczyć w Eucharystii o uzdrowienie i trwać przed Bogiem w Najświętszym Sakramencie, wpatrywać się w Niego, po prostu być przy Ojcu i przyjmować Jego miłość. Cały wieczór był odpoczynkiem przy Ojcu, był wieczorem spędzonym w bezpiecznych ramionach dobrego Taty.

Ostatni dzień XII Forum Charyzmatycznego to czas na przyjęcie błogosławieństwa Ojca. Ojciec Remigiusz w swojej konferencji mówił o Błogosławieństwie, które jest wielką modlitwą o uwolnienie. Po owocach w sobie możemy poznać czy przyjmujemy błogosławieństwo czy nie. Czy wierzysz w błogosławieństwo Boże? Podczas Eucharystii kończącej XII Forum Charyzmatyczne był moment modlitwy o błogosławieństwo Ojca, aby każdy z nas mógł odejść znając swoją tożsamość, bycia dzieckiem Boga, synem, córką Króla.

Myślę, że Forum pozwoliło doświadczyć miłości Ojca wielu osobom. Swoim doświadczeniem podzielił się ze mną Andrzej:

„Obecne Forum Charyzmatyczne bardzo mnie poruszyło i spowodowało, że stojąc w obecności Boga Ojca przed jego „tronem” otworzyło mnie na Jego miłość. Od zawsze moim tatusiem był mój ziemski tata. Teraz gdy Go od 5 lat nie ma, doświadczam pustki, samotności i żalu do Boga, dlaczego tak się dzieje w moim życiu, że nie idę do przodu. Zadaję sobie pytanie czy to był Boży plan? Nie wiem, ale prosiłem dobrego Boga, aby to On wypełnił te miejsca w których brakowało mi ojca. Zawsze modliłem się do Jezusa, nie obejmując ważniejszej osoby na którą Jezus zwracał uwagę. Nie miałem z Bogiem osobistego kontaktu. Teraz chyba to się zmieniło, dzięki temu Forum Charyzmatycznemu gdzie doświadczyłem Jego obecności, miłości i dobroci. Teraz zdaję sobie sprawę, że On tak mnie kocha i tęskni za mną i chce dla mnie jak najlepiej. Od teraz ofiaruję Bogu resztę swojego życia i nie dam Mu spokoju i będę Go zadręczał wieloma rozmowami o tym co się w moi życiu dzieje i będzie działo. Jeżeli On mnie chce, więc ja jego tym bardziej i zaczynam naprawiać swoje życie i chciałbym poznać to jak On je widzi i posłuchać to co ma mi do powiedzenia. Bardzo cieszę się, że mogłem uczestniczyć w tym Forum.” Andrzej 

zobacz zdjęcia :)


Warsztaty Muzyczne 1-3.II.2013

Zobacz zdjęcia:-)


Dziecięcy Bal Karnawałowy na Arce Noego 10.II.2013

Zobacz zdjęcia:-) 


Sesja pt. "Rozeznawanie duchowe w praktyce"  19/20.I.2013

Przeczytaj relację

Zobacz zdjęcia:-)

Posłuchaj wywiadu z mówcą sesji o. R. Recławem SJ!

Posłuchaj wywiadu z mówcami  sesji  M. Katarasińską i M. Frąckowiczem!

Posłuchaj wywiadu z celebransem mszy św. z sesji ks. kanclerzem Z. Traczem!


Sylwester wspólnotowy 31.XII.2012

Przeczytaj relację 

Zobacz zdjęcia z Balu Sylwestrowego:-)

Posłuchaj homilii z Pasterki Noworocznej!


Wigilia wspólnotowa 17.XII.2012

Przeczytaj relację 

Zobacz film z Życzeniami Wigilijnymi:-)!                 

Posłuchaj życzeń naszej liderki Marty Karolewskiej!

Posłuchaj życzeń Ojca Superiora Kazimierza Kubackiego!


Msza Święta i Koncert Jubileuszowy 1. października 2012.

25 lat wspólnoty Mocni w Duchu

Dnia 1 października 2012r. odbył się jubileusz 25-lecia istnienia wspólnoty Mocni w Duchu. Została odprawiona uroczysta Msza Święta a po niej odbył się Koncert Jubileuszowy. Członkowie wspólnoty od 25 lat spotykają się przy kościele oo. jezuitów przy ul. Sienkiewicza 60. A chcą tu znaleźć Jezusa Zmartwychwstałego, Tego, Który otwiera Niebo, nadaje ich życiu Sens.

Poniższa Ewangelia, z uroczystości jubileuszowych, zachęca nas do przyjęcia postawy dziecka wobec Boga, stanięcia przed Nim w prostocie i z pełnym zaufaniem.

 SłowoŁk, 9, 46-50

Uczniom Jezusa przyszła myśl, kto z nich jest największy. Lecz Jezus, znając myśli ich serca, wziął dziecko, postawił je przy sobie i rzekł do nich: "Kto przyjmie to dziecko w imię moje, Mnie przyjmuje; a kto Mnie przyjmie, przyjmuje Tego, który Mnie posłał. Kto bowiem jest najmniejszy wśród was wszystkich, ten jest wielki". Wtedy przemówił Jan: "Mistrzu, widzieliśmy kogoś, jak w imię Twoje wypędzał złe duchy, i zabranialiśmy mu, bo nie chodzi z nami". Lecz Jezus mu odpowiedział: "Nie zabraniajcie; kto bowiem nie jest przeciwko wam, ten jest z wami".

Krótki komentarz na podstawie homilii o. Remiego:

Nasz jubileusz obchodziliśmy podczas uroczystości św. Tereski od Dzieciątka Jezus. Święta Teresa dała Kościołowi coś nowego tj. „małą drogę”. Dotąd były wielkie zakony i wielkie dzieła. Święta Tereska pokazała, że wielkość nie mierzy się tylko miarą wykształcenia, ale także w prostocie, zamknięciu, ubóstwie - wiedzy, lektury, czy zdrowia. Pan Jezus mówi do nas proste rzeczy. Ta Mała Święta uczy nas także wrażliwości, aby nie zapominać o tym, co małe. Małość to jedna z dróg w Kościele.

O. Józef Kozłowski - założyciel naszej wspólnoty też często mawiał, że o tyle jesteśmy mocni, o ile jesteśmy słabi. Tą moją słabość mogę oddawać Bogu. Tam gdzie dzieje się coś wielkiego, często działa zły duch. On sprawia, że oglądamy się za bardzo na siebie, zamiast szukać uniżenia i pokory. Powinniśmy cieszyć się, że razem możemy budować Kościół, w jedności z innymi wspólnotami i nie zabraniać innym modlić się. Obyśmy cieszyli się z rozwoju charyzmatów. Obyśmy pytali Boga „Dokąd iść?”, słuchali osobiście do czego On zaprasza, jaka jest Jego wola, by tą Jego wolę realizować a nie własną.

Poniższe Słowo rozeznane na Koncert Jubileuszowy zaprasza nas do pierwotnej gorliwości w wierze i radykalizmu w kroczeniu za Bogiem.

Słowo: Ap. J 2, 1-7 (Słowo rozeznane na Koncert Jubileuszowy)

Aniołowi Kościoła w Efezie napisz: To mówi Ten, który trzyma w prawej ręce siedem gwiazd, Ten, który się przechadza wśród siedmiu złotych świeczników: Znam twoje czyny: trud i twoją wytrwałość, i to że złych nie możesz znieść, i że próbie poddałeś tych, którzy zwą samych siebie apostołami, a nimi nie są, i żeś ich znalazł kłamcami. Ty masz wytrwałość: i zniosłeś cierpienie dla imienia mego - niezmordowany. Ale mam przeciw tobie to, że odstąpiłeś od twej pierwotnej miłości. Pamiętaj więc, skąd spadłeś, i nawróć się, i pierwsze czyny podejmij! Jeśli zaś nie - przyjdę do ciebie i ruszę świecznik twój z jego miejsca, jeśli się nie nawrócisz. Ale masz tę [zaletę], że nienawidzisz czynów nikolaitów, których to czynów i Ja nienawidzę. Kto ma uszy, niechaj posłyszy, co mówi Duch do Kościołów. Zwycięzcy dam spożyć owoc z drzewa życia, które jest w raju Boga.

Po mszy została odmówiona cząstka różańca, a następnie liderka wspólnoty Marta powitała wszystkich na Koncercie Jubileuszowym. Cieszyła się, że radość z Jubileuszu przeżywana jest w tak licznym gronie. Dzień dzisiejszy stanowi dziękczynienie za spotkanie Boga żywego, za Jego działanie w Mocy. W szczególności koncert jest oddaniem chwały Jezusowi za o. Kozłowskiego i dwadzieścia pięć lat naszej wspólnoty, która z kilkunastu studentów przerodziła się w kilkusetosobową grupę. Dziękujemy Bogu za nawiązane przyjaźnie, małżeństwa członków wspólnoty a także za nasze słabości, dzięki którym jesteśmy Mocni w Duchu. Zespół wykonywał utwory zarówno sprzed 25 lat jak i swój najnowszy repertuar.  

 

—————————————————————————————————————————————

Foto reportaż

Wydawnictwo: Książki i Płyty | Zespół Mocni w Duchu | Szum z Nieba | o. Józef Kozłowski SJ | Dom Miłosierdzia

Ta witryna korzysta z plików cookie, zgodnie z Polityką prywatności. Możesz określić warunki przechowywania lub dostępu do cookie w Twojej przeglądarce.